18:09

Damy Polskiego Imperium


Damy Polskiego Imperium

 Gdy w moich rękach pojawiła się książka "Damy Polskiego Imperium" czułam, że to będzie ciekawa podróż w czasie. To nie pierwsza książka tego autora pod hasłem "Prawdziwe historie" a że historia mnie fascynuje - oczywiście nie ta ze szkół, gdzie jest celem wbicie bezsensownych faktów typu: gdzie? kto? kiedy? i po co? - ale taka gdzie opowiedziana  jest z innego punktu. W dzisiejszych czasach historie z tamtych wieków z nowym spostrzeżeniem nabierają rumieńców, zwłaszcza gdy opisuje je, dociekliwy "dziennikarza" od królewskich VIP-ów.
Kolejny raz przekonujemy się, że kobiety ubierają świat swoimi
barwami.  Kierują się własnymi intuicjami, nie raz udowadniają że potrafią nastawić karku za rodzinę, czy za kraj. A mając odpowiednie zaplecze potrafią lepiej rządzić niż ich partnerzy życiowi. Sukcesy mężów to w głównej mierze sukcesy żon czy matek, sióstr, które wiedziały co dobre dla ich rodu i państwa. Często ambicje kobiet, były ponad domowym ogniskiem domowym. Interesowały się wojnami za granicami ich państwa, które w jakimś stopniu jednak zagrażały pokoleniu rodu.
W tej historycznej powieści przekonamy się że dynastia by przetrwać, nie potrzebuje tylko potomków płci męskiej, tu również liczy się mocna cecha dziedziczona z matki na córkę. One wiedziały jaka ich rola i gdzie ich miejsce w wielkim świecie.
Nie ukrywam że cudownie jest czytać o zasługach wielkich kobiet i to naszych Polkach. Ich świat was zafascynuje, podbuduje ambicje i przekonacie się, że nie ma czego się bać. Świat jest w naszych rękach pomimo że mężczyźni są innego zdania... ale pamiętajcie głowę państwa/rodziny podtrzymuje szyja.  


Opis ze strony : www.znak.com.pl
"...Święte królowe, które pokochały władzę. Gdy zabrakło dynastii, tylko one mogły zapewnić Polsce przyszłość. Kontynent pustoszony zarazą, jakiej ludzkość jeszcze nie widziała. Czasy naznaczone upadkiem najpotężniejszych rodów. Epoka potrzebująca prawdziwych bohaterek. Kobiet zdolnych położyć podwaliny nowego polskiego imperium.
Bez Jadwigi nie byłoby królestwa. Gdy męża wygnano z kraju, to na jej barki spadła walka o przetrwanie dynastii. Gdy zaś wróg stanął u bram Wawelu, ona osobiście dowodziła ostatnim bastionem Piastów.
Elżbieta nie zasłaniała się żadnym mężczyzną. Straciła dłoń, broniąc rodziny przed atakiem oszalałego zamachowca. A gdy jej brat umarł, to ona stała się ostatnią nadzieją królestwa. I jedyną w historii Polski kobietą, która nikomu nie oddała choćby krztyny swej władzy.
Jadwiga Andegaweńska po prababce odziedziczyła nie tylko imię, ale też hart ducha. Zrobiono z niej króla, licząc, że będzie bezwolną marionetką. Ale to ona utorowała drogę do polskiej potęgi.
Pokora, pobożność i nieposkromiona ambicja. Przełomowy moment dziejów. I wybitne damy, bez których nie byłoby Rzeczpospolitej Obojga Narodów..."










Info:
Oprawa twarda
Liczba stron: 448
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Rok wydania: 2017

Przeczytaj również o "Żelazne Damy"


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Zapraszam na instagram, tam jestem codziennie ;-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © Kobiety w pewnym wieku... , Blogger